Ostatnio pochowani
Najczęściej odwiedzani
Powiadom znajomego
ilość odwiedzin za ostatnie 7 dni: 5984
ilość odwiedzin: 10612
pies SONIA (PĄCZUŚ) kwatera 236 |
Album
Wspomnienia
| od kogo | wspomnienia |
|---|---|
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | "Żeby móc się spotkać trzeba się najpierw pożegnać. Czasami na długo, ale przecież nigdy na zawsze..." |
| Rodzina Fusla kw. 251 | Wesolych swiat tobie, Soniu, i twojej rodzinie. |
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć ale niech będzie czymś bez czego nie można żyć. |
| KBabpmlzmv | I have been browsing on-line a lot more than 3 hours these days, hwevoer I never found any intriguing article like yours. It?s fairly worth sufficient for me. Personally, if all internet site owners and bloggers made good content as you did, the world wide web will be a lot more useful than ever ahead of. |
| Anna Preiss | Mama naszego Fusla tez miala na imie Sonia, mieszkala w Lodzi, stamtad tez pochodzil Fuselek. |
| mama | malutka Misiu, już blisko wiosna, więcej słoneczka i ciepła,wspomnienia o tobie jak zawsze przynoszą smutek i żal |
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | Dla ciebie chwila minie zaledwie, czasu nie liczą ci co są w niebie. A ja tu wolno odliczać będę, drogę co zawsze wiedzie do ciebie. Godziny w doby, tygodnie, lata, będą przechodzić jak chmury po niebie. A ja szczęśliwa, bo wiesz kochanie, Ja coraz bliżej będę już ciebie. |
| soncia od Kaktusa | oglądam śliczne zdjęcia Soni i wspominam Kaktusa-też chodził w zimie sweterku;zrobionym przeze mnie na drutach :-)***** |
| Rokuś i paula | Kiedy już do domu wracasz PIES cie wokół obskakuje i ogonem caluteńkim swoją MIŁOŚC WYPISUJE.I jak tu nie kochać PSA kiedy taki ogon ma?Kiedy smutno ci na duszy,TWÓJ PIES mordką trąca cie,łep ci na kolanie kładzie,jakby mówił"nie martw sie"I jak tu nie kochać PSA gdy PIES taka mordke ma?Kiedy nie chce ci sie ruszyc,ON ma taki smutny wzrok,że chcac nie chcac po smycz siegasz i ku drzwiom kierujesz krok I jak tu nie kochać PSA gdy PIES takie oczy ma>Kiedy myślisz że dokoła nikt pokochać nie chce cie_ spójrz na NIEGo- TO DLA CIEBIE MOCNO BIJE SERCE PSIE...i JAK TU NIE KOCHAĆ PSA GDY PIES TAKIE SERCE ma!!!!!! |
| mama | to już 9 miesiąc jak nie ma Ciebie , życie nieubłaganie biegnie dalej, zima zelżała, obok mnie siedzi Tosia-twoja mniejsza kopia, i chyba dlatego czuję namacalnie Ciebie Sonatko, sapnięcie, kichnięcie, westchnienie, tupot nóżek, mruganie oczkami i zapach ogrzanej kocykiem sierści.... |
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | "Czas, tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę, śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy,ale nic, nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami... " ks. A. Boniecki. |
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | "...każde zdjęcie jest wspomnieniem i nic bardziej nie uświadamia nam kruchości czasu, jego nietrwałej i ulotnej natury niż fotografia. Toteż ilekroć otwieram swój aparat fotograficzny przezywam radość, ze oto będę chwytała mijający czas, i zarazem smutek, ze po tych słowach zostanie mi w reku tylko kawałek zabarwionego papieru..." |
| mama | dziękuję, to prawda , Sonatka jest dla mnie zawsze naj..... |
| Rokuś i paula | Nie jest to pies cesarzy Chin Ani wilczycy szarej syn Ani Ferdynand z ksiązki Kerna Ni Szarik (psina tez pancerna) Ani pies Cywil, ten wzór służby, Pies Pluto (nie znał by go któż by) Pies Saba wielki niby ciele Ani psów nie mniej sławnych wiele Najdroższego psa na świecie W swoim domu wnet znajdziecie Bo najdroższym ze wszystkich psów JEST TWOJ PIES! I Tak właśnie mów. |
| mama | 8 miesiąc - rocznica twojego odejścia , jakże smutnego i rozpaczliwego...tam, gdzie jesteś teraz, nie ma bólu i cierpienia, kiedyś znów będziemy razem kochana Sonatko... |
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | Śmierć, to słowo, które bolesny cios zadaje kończy się życie kończy się świat... tylko pustka tylko żal w duszy zostaje a w sercu wieczny ślad. Teraz drogami Boga Ojca kroczysz na polanach boskich biegasz na nasze zło przymykasz oczy smutno nam, ze Cię z nami nie ma. My z nadzieją w sercach czekamy, że kiedyś na pewno się spotkamy... Nadzieja spotkania łagodzi ból rozstania... |
| OD KOCHAJĄCEJ TORESA ELI | Dlaczego...dlaczego to co tak bardzo pragniemy Co jest częścią naszego serca Musi od nas odejść. Dlaczego.. Dlaczego tak własnie musi być Kto nad tym wszystkim panuje? Kto...kto nam wszystko odbiera Kto nam odbiera: wszystkie radosne chwile Ten zapach To szczekanie Wołanie o jedzenie... Kto???i dlaczego... My wszyscy wiemy przecież że spotkamy się z pupilem w Tęczowym Moście... A jednak...a jednak ogarnia nas strach...i płacz... Przecież to naprawdę bardzo boli...gdy odejdzie... Ból rozrywa serce... |
| Anna Preiss | Soniu, tam, za Teczowym Mostem odwiedzi was Mikolaj, ktory zamiast prezentow przekaze wam najgoretsze calusy i usciski od nas wszystkich, ktorzy was tak rozpaczliwie oplakuja. Wesolych Swiat, Paczusiu. |
| mama | Malutka Sonatko...kolejny miesiąc bez Ciebie,i pierwsze święta bez Ciebie...pamięć o Twoich ostatnich chwilach życia jest bardzo bolesna... Myślę,że jesteś teraz "psim aniołkiem "i dlatego proszę Cię :czuwaj nad naszą malutką Tosią aby nigdy nie spotkało ją takie nieszczęście jak Ciebie , Słodziaczku mój kochany |
| Kasia | <3 <3 Kocham Cię Sonaciu <3 <3 |
| Kasia | Moje Kochane Słoneczko, dziękuje za sny z tobą! że jesteś przy mnie, pamiętaj że ja zawsze jestem przy tobie i o tobie myślę! Bardzo mocno mi ciebie brakuje Niuniu |
| soncia od Kaktusa | "Po słonecznej stronie drogi, którą dobrze znasz, Jesteś TY i Jest TWÓJ Dom, Tak DALEKI I TAK BLISKO Gdzie Miłość Czeka CIĘ Po słonecznej stronie marzeń kiedy przyjdziesz spotkasz NAS" |
| mama | trzymaj sie cieplutko mój mały ptysiu |
| mama | minęło sześć miesięcy od Twojego odejścia, a wciąż tak wyrażnie widzę twoje cierpienie , podobno czas leczy rany, ale to nieprawda , wspomnienia te są zawsze bolesne moja ruda kluseczko |
| Kasia | pamiętaj tylko że zawsze jesteś w moim serduszku <3 |
| Kasia | Moje Kochane Słoneczko, jutro minie kolejny miesiąc, nie chce ich już liczyć bo to strasznie boli,cały czas mam ciebie przed oczami, mam nadzieje że jesteś teraz szczęśliwa |
| Kasia | Sonatko, mam nadzieję że jesteś teraz szczęśliwa. |
| soncia | Kochana Soniu- Pączusiu..zawsze będę o Tobie pamiętać...ja jako Soncia pani od Kaktusa i ja Kaktus...biegam teraz z Sonią na łące za TM |
| mama | A wszystko to prawda :kiedy już do domu wracasz, pies Cię wokół obskakuje i ogonem caluteńkim swoją miłość wypisuje. I jak tu nie kochać psa, gdy pies taki ogon ma? Kiedy smutno Ci na duszy, twój pies mordą trąca cię, łeb ci na kolanie kładzie, jakby mówił: nie martw się. I jak tu nie kochać psa, gdy pies taką mordę ma? Kiedy nie chce ci się ruszyć, on ma taki smutny wzrok, że, chcąc nie chcąc, po smycz sięgasz i ku drzwiom kierujesz krok. I jak to nie kochać psa, gdy pies takie oczy ma? Kiedy myślisz, że dokoła nikt pokochać nie chce cię, Spójrz na niego. To dla ciebie mocno serce bije psie. I jak tu nie kochać psa, Gdy pies takie serce ma? |
| od rodziny Lukaska | bardzo dziękujemy za wyrazy współczucia.Nasz Lukasek tak jak Sonia bardzo lubił wyjazdy nad morze.Widać to po Ich zdjęciach nad morzem. |
| soncia od Kaktusa | ks.J.Twardowski:"o zwierzętach wiemy mniej niż o aniołach. O aniele wiemy, że jest posłańcem Boga, ale czym jest zwierzę? Zwierzę jest nam bliższe niźli anioł, choć bardziej niepojęte. Aniołowie spełniają wolę Boga świadomie, zwierzęta ? nieświadomie. Ciekawe, iż w języku angielskim na zwierzę mówi się animal, a słowo to wywodzi się z łacińskiego rzeczownika anima, czyli dusza. Zwierzę ma więc nie tylko ciało, ale i ducha, którego tchnął w nie Bóg. Nigdy zatem nie powiem: pies zdechł, lecz wyzionął ducha, o koniu mówię, że padł, o pszczole, że usnęła. Co więc z duszą zwierzęcą stanie się po śmierci? Co z psem, koniem, pszczołą? Wierzę, że całe stworzenie, ludzie i wszelkie zwierzęta, spotkają się w przyszłym życiu, bo dlaczego czworonogi nie miałyby dostąpić zbawienia, skoro czasami bywają lepsze, bardziej bezinteresowne i szlachetniejsze od człowieka? Nawet taka świnka, którą niefrasobliwie oczerniamy. (?)" |
| Kasia | tak to już 5 miesięcy...strasznie przeżywam kiedy wracam do tamtych przykrych dni..bardzo mi ciebie brakuje, zawsze jednak pamiętam o tobie Sonatko. |
| mama | To 5 miesięcy, a wydaje się ,że wczoraj rozstaliśmy się w wielkim bólu i smutku... malutka Soniu zawsze pamiętam i wspominam ,często do Tosi mówię twoim imieniem i tak już zostanie.. |
| Kasia | Cześć Sonatko,dzisiaj mi się przyśniłaś tak bardzo wyraźnie, że jak się obudziłam to cały czas miałam ciebie przed oczami,pewnie nie przez przypadek, w końcu jutro minie kolejny miesiąc kiedy ciebie już nie ma...5 miesiąc Sonaciu...ale śniłaś mi się już tak jak wyglądałaś teraz..tak żebym cię nie zapomniała, bo nie raz cieżko mi sobie przypomnieć jak wyglądałaś taka siwiutka..a tutaj mi przypomniałaś, spotkałaś się ze mną znowu, to był pierwszy sen w którym wiedziałam że ciebie już nie ma...bardzo za tobą tęsknie i chce żebyś wiedziała że zawsze o tobie myśle i cię pamiętam- tylko taką Rudziutką Kluseczkę,moje małe Maleństwo kocham cię i zawsze przy tobie będę. |
| Pani Dżespusia | "Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba. Ja proszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuje z anielskich chórów tudzież innych nagród nieboskłonu. W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy." |
| Anna Preiss | Taka podobna do Fuselka, cala Jej Jamnicza Dlugosc. Mam nadzieje, ze odnalezli sie wszyscy troje: Sonia, Kaktus i Fusel i teraz razem cierpliwie czekaja na nasze nadejscie. Nie sa juz same ze swoja tesknota za nami. |
| soncia | Dzień dobry Soniu!Znalazałm na naszym cmentarzu uroczego pieska -nazywa się Fusel i jest brązowym jamnikiem-dziwne bo nie ma go w księdze pupili ale wystarczy wpisać w google pies Fusel.Trzymajcie się razem z Fuslem i Kaktusem Soniu |
| soncia od Kaktusa | Jak patrzę na Sonię Pączka-to widze drugą połowę mojego Kaktusika...chociaż pozostała z nami przyjaciółka Kaktusa- szara kotka- to i tak jest nam pusto i smutno bez naszego jamniczka i powtarzam sobie piękny wwiersz To tylko pies, tak mówisz Tylko pies... A ja ci powiem Że pies to często więcej niż Człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz... Psia dusza większa jest od psa I kiedy uśmiechasz się do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko przecież pies wyrusza Z tobą zostanie jego dusza... |
| soncia od Kaktusa | wszystkie jaminiczki sa kochane- wszystkie psy idą do nieba |
| Kasia | cztery miesiące bez Ciebie Kluseczko gdyby nie Tosia byłoby pewnie ciężej, a tak opieka nad nia pomaga przetrwać to co najgorsze. |
| pani Kaktusa | piękna ta Wasza Sonia- taka jak mój Kaktusik..był...wszystkie jamniczki są kochane i maja duszę |
| mama | to już czwarty miesiąc bez ciebie maleńka, już widać jesienne barwy,świat istnieje nadal,tak jak pamięć o Tobie jest wieczna, do nas przytula się ruda Tosia ,jej ciepło i bliskość odzwierciedla ciebie kochany Pączusiu |
| Kasia | Tosia to taki mały kotek ale niektóre jej pomysły są napewno twoje :D wierze że to ty przyszłaś do nas w tej skórce :) moja ty piękna jamnisiu :) |
| mama | trzy miesiące bez ciebie, czas płynie dalej,wierzę,że malutka Tosia jest częścią ciebie kochana Sonatko, nie tylko jej wygląd ale niektóre zachowania pozwalają mi odczuwać twoją bliskość |
| Kasia i Tosia | zawsze o Tobie pamiętamy :* kOCHAMy cIĘ Kluseczko :* |
| Kasia | Sońciu Tosia lubi spać u mnie na kanapie tak jak Ty :) tylko musisz mi pomóc żeby tam sama nie wskakiwała. |
| Kasia | cześć Kluseczko :* przygarnęłyśmy malutką Kruszynkę która bardzo przypomina Ciebie,maleńka skrzywdzona istotka której musimy pomóc i wiem że nam w tym pomożesz bo skoro nam ją wskazałaś...ale ja i tak zawsze o Tobie pamiętam i nigdy Cię nie zapomne,zawsze przy tobie jestem, Tosia to taka mała Ty Sonatko. |
| mama | mój Skarbie, dziękuję,że powróciłaś do nas , w innym ciałku ,ale to kruche skrzywdzone maleństwo tak bardzo przypomina ciebie sprzed 10 lat, , dziękuję Kluseczko, łzy rozpaczy i smutku zamieniły się w łzy radości , to dzięki tobie dajemy znowu dom porzuconej istotce,kocham cię Maleńka za to ,że nauczyłaś nas cierpliwości i dobroci dla niechcianych i skrzywdzonych .... z |
| Kasia | ciepło na dworze, rozłożyłam ci kocyk :) |
| Kasia | Cześć Ptysiu :* :) |
| Rodzina majki | Bardzo dzoękujemy Za przemily gest dla naszej Majusi |
| Kasia | widze że mamusia dodała same najładniejsze zdjęcia z naszych wakacji nad morzem i w Jarosławiu :) bardzo ci się tam podobało i byłaś szczęśliwa, pewnie nawet wtedy kiedy deptałaś po mnie jak się opalałam :D ostatnio śniło mi się że gotuje dla Ciebie ryż...strasznie mi Ciebie brakuje Ruda Kluseczko!!! Nic mi ciebie nie zastąpi...mam nadzieje że szybko się znowu spotkamy nad morzem.... |
| Kasia | I NADAL CZUWAM :* |
| Kasia | I NADAL CZUWAM :* |
| Kasia | już dwa miesiące...nie mam dla kogo trzymać takich długich paznokci bo nie mam kogo głasiać po ciałku a szczególnie po seksi udkach :)ale wyobrażam sobie że jesteś nie tylko duchem ale i ciałkiem i wtedy tak bardzo boje się otworzyć oczy...żeby nie mierzyć się z rzeczywistością...tak okrutną...ale wierze że jesteś tam bardzo szczęśliwa i że oczywiście o nas pamiętasz, zostawiasz swoje kłaczki wszędzie :) Bardzo za Tobą tęsknie moja Ruda Kluseczko...:*ZAWSZE PRZY TOBIE JESTEM I CZUWAM :* |
| mama | Maleństwo, jakoś żyjemy wciąż dalej , bez ciebie nasze Słoneczko,,,, trudno jest znosić twoją fizyczną nieobecność ,chociaż nadal wokół nas, w domu, w samochodzie,znajdujemy twoje kłaczki a czasem jakiś wąsik uroczy...tylko nie mam już kogo przytulać i smyrać po brzuszku :((( |
| Kasia | jest nadal ciężko...zawsze Ci o wszystkim mówiłam i zawsze wszystko wiedziałaś...ostatnio mama odkryła nasz mały sekret... :) powiedziałam jej że Ci się podobał :) narazie Misiu:* |
| Kasia | boże jutro miną dwa miesiące od kiedy odeszłaś...a ja nadal twoją strate odczuwam tak samo mocno...najgorzej jest jak się już budze i mam wrażenie że uchylasz swoim czarnym noskiem drzwi do mojego pokoju a ja ubieram się żeby wyjść z tobą na dwór...cały czas jesteś moim serduszku i nigdy o TOBIE nie zapomnę moja Ruda Kluseczko:* bądź zawsze przy mnie tak żebym o tym wiedziała Słoneczko :* |
| Julia | Bardzo, bardzo mi przykro w powodu Państwa straty. Proszę przyjąć moje najgłębsze wyrazy ubolewania. Pozdrawiam Państwa ciepło. |
| paula | "On wróci" Franciszek J. Klimek Zapłacz, kiedy odejdzie, jeśli Cię serce zaboli, że to jeszcze za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz, kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i - przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się w koło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę: on wróci... Choć może w innym futerku |
| mama | to już miesiąc jak nie mam kogo przytulić chociaż tak mocno czuję twoją obecność mój słodki Misiaku |
| Kasia | zawsze o tobie pamiętam i przy tobie jestem :* |
| Twoja Kasia | Kłysiu jade do krakowa jutro, wiem że tobie nie spodobałaby się ta ajdija bo nie miałby kto z tobą wyjść na dwór, ale myślę, że jutro wyruszysz ze mną w podróż...:* |
| Kasia | wiem, że przy mnie jesteś i czuwasz, dziękuje za twojego wąsa- teraz mam pewność że mnie nie zostawiłaś. |
| Kasia | ZAWSZE JESTEM PRZY TOBIE |
| Kasia | przepraszam za wszystko.... |
| Kasia | wczoraj znowu wróciły złe wspomnienia.....moja koleżanka napisała o Tobie tak: "Ta Kochana Psiunia jest napewno w niebie, jest tam szczęśliwa bo już nie cierpi, jest Świecącą Duszyczką, która jest w lepszym świecie....i my wszyscy tam kiedyś trafimy i tam się spotkamy". |
| Kasia | Bardzo mi Ciebie brakuje Sońciu...(*) |
| Twoja Kasia | część Klusku :* mama wczoraj włączyła wiatrak- pamiętam jak stawałaś przy nim i wycierałaś łepek w dywan od wiatru i zawsze zastanawiałaś się dlaczego na Ciebie wieje zamiast poprostu stanąć obok, to SĄ urocze chwile :) |
| Kasia | dzisiaj nad ranem usłyszałam jak kichnęłaś w przedpokoju, a potem potuptałaś do pokoju...wstałam ale Ciebie tam nie było....ja doskonale wiem że tutaj jesteś....chociaż nie mogę Cię już zobaczyć |
| Kasia | Pączuszku cały czas mi się wydaje że tupiesz swoimi malutkimi nóżkami po moim pokoju i sprawdzasz kąty czy nie ma pająków....cały czas mam wrażenie że opalasz się na dywaniku przy balkonie... |
| mama | Gdy odchodzi pies Zaplacz kiedy odejdzie, jesli Cie serce zaboli, ze to o wiele za wczesnie choc moze i z Bozej woli. Zaplacz bo dla placzacych Niebo bywa laskawsze lecz niech uwierza wierzacy, ze on nie odszedl na zawsze. Zaplacz kiedy odejdzie, uron lze jedna i druga, i ? przestan nim slonce wzejdzie, bo on nie odszedl na dlugo. Potem rozgladnij sie wkolo ale nie w góre; patrz nisko i ? moze wystarczy zawolac, on moze byc juz tu blisko... A jesli ktos mi zarzuci, ze swiat widze w krzywym lusterku, to ja powtórze: on w r ó c i... Choc moze w innym futerku. |
| mama | "Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy" B.Borzymowska |
| mama | To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki czlowiek Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza |
| mama | Misiaku malutki ,jak ogromna jest pustka bez Ciebie... |
| Kasia | hej Misia:* dzisiaj mi się śniłaś, że byłaś ze mną na wakcjach i "mój mąż" tak Soniu "mąż" xD nosił Ciebie na rączkach na balkonie, bo inaczej nic byś z niego nie widziała, bo był zabudowany....wyglądałaś tak samo jak wtedy kiedy Cię nosiłam....jak to dobrze że śnię o tobie codziennie i zawsze jesteś taka uśmiechnięta:* |
| mama | Jeszcze tydzień temu patrzyłam z nadzieją na twoją kroplówkę, Maleństwo, byłaś taka dzielna, los chciał inaczej,dziękuję,że zjawiłaś się u nas w majowy weekend 2001 roku i że dane nam było spędzić razem 10 lat,tyle podróży, tyle przygód,odpoczywaj skarbie i czekaj na mnie... |
| mama | Pączusiu, słoneczko świeci i twój kocyk czeka na ciebie...bardzo mi ciebie brakuje kluseczko |
| mama | Skarbie mój śliczny, jak tu strasznie pusto i cicho... |
| kasia | maleństwo moje , jak zwykle o ósmej przygotowuję dla ciebie jedzonko...tylko nie słyszę już tupotu twoich małych nóżek... |
| mamusia i kasia | Tęczowy Most Dokładnie ta strona Nieba jest zwana Tęczowym Mostem. Kiedy zwierzę umiera, udaje się w to specjalne miejsce, które dla nas pozostających tutaj jest niedostępne. Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych Wyjątkowych Przyjaciół więc mogą razem bawić się i biegać. Jest mnóstwo jedzenia, wody i słońca nasi Przyjaciele żyją w cieple i dostatku. Wszystkim zwierzętom, które były chore i stare zostaje przywrócone zdrowie i wigor; ranne i okaleczone zostają uzdrowione i są znowu silne, dokładnie takie jakie pozostały w naszych wspomnieniach i snach z dni minionych. Są tam szczęśliwe i zadowolone z wyjątkiem jednej, małej rzeczy: każde z nich tęskni za kimś wyjątkowym, za kimś kto pozostał. Razem bawią się i biegają, ale przychodzi taki dzień, kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego błyszczące oczy patrzą uważnie; jego ciało zaczyna drżeć. Raptem oddziela się od innych, leci przez zieloną trawę, szybciej i szybciej. Poznał Cię! I kiedy Ty i Twój Przyjaciel wreszcie się spotkaliście, przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia nigdy nie będziecie rozdzieleni. Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy, ręce tulą ukochaną głowę, znów patrzysz w te ufne oczy, które tak dawno odeszły z Twojego życia, ale na zawsze pozostały w sercu... Razem przechodzicie przez Tęczowy Most... |
| Mamusia, Kasia, Babcia, Paula | ZAWSZE BYŁAŚ I BĘDZIESZ Z NAMI, BARDZO CIĘ KOCHAMY KLUSECZKO I BARDZO ZA TOBĄ TĘSKNIMY, ZAWSZE BĘDZIEMY PAMIĘTAĆ TĄ RADOŚĆ I SZCZĘŚCIE JAKIE WNIOSŁAŚ DO NASZEGO ŻYCIA [*] |
| Mamusia, Kasia, Babcia, Paula | ZAWSZE BYŁAŚ I BĘDZIESZ Z NAMI, BARDZO CIĘ KOCHAMY KLUSECZKO I BARDZO ZA TOBĄ TĘSKNIMY, ZAWSZE BĘDZIEMY PAMIĘTAĆ TĄ RADOŚĆ I SZCZĘŚCIE JAKIE WNIOSŁAŚ DO NASZEGO ŻYCIA [*] |
ilość odwiedzin za ostatnie 7 dni: 5984
ilość odwiedzin: 10612